Odnośnie konfliktu rasowego w…

Odnośnie konfliktu rasowego w Stanach Zjednoczonych, to widzę dość dokładną paralelę w zachowaniu między Murzynami, a Polakami.

Krzyki, krzyki. Słychać takie oto krzyki:

[Murzyn]: niewolnictwo!; byliśmy przegrywami!; chcemy zadośćuczynienia!
[Polak]: zabory/wojna!; byliśmy przegrywami!; chcemy zadośćuczynienia!

Niestety, historia nie jest sprawiedliwa. Nikt nie wróci życia czy szczęścia zabitym lub zniewolonym. A siedzenie na tyłku i oburzanie się o przeszłość do niczego nie prowadzi. I mogą sobie tak stać w miejscu Murzyni i Polacy, kiedy inni idą naprzód, krzyczeć i tupać, ale sami siebie wtedy krzywdzą.

Murzyni powinni przestać użalać się nad sobą z powodu niewolnictwa i żądać za to jakichś przywilejów.

Polacy powinni przestać użalać się nad sobą z powodu wojny i żądać reparacji wojennych od Niemiec.

Zakasać rękawy i do pracy – nad sobą, nad swoją społecznością, nad swoją grupą!

Rzecz jasna, powyższe porównanie jest pewnym uogólnieniem – nie każdy Murzyn wykrzykuje o niewolnictwie, nie każdy Polak wykrzykuje o wojnie. Ale w obu grupach są takie jednostki, jak opisano powyżej.

Obecny ruch BLM w Stanach Zjednoczonych to jakaś irracjonalna hucpa, podobnie zresztą jak pomysły partii rządzącej w Polsce na temat reparacji wojennych od Niemiec.

#przemyslenia #historiozofia #spoleczenstwo #socjologia #swiat