W kilku krajach rząd zabronił…

W kilku krajach rząd zabronił głosowania, naruszając przy tym zwyczajowe prawo oddania głosu dla każdego polskiego obywatela przebywającego za granicą. Ciekawy jest jednak dobór zabronionych krajów. Otóż, tak głosowała Polonia w niektórych tych krajach w wyborach prezydenckich 2015 w przelozeniu na obecnych kandydatow*:

#peru

1. Trzaskowski (57.45%)
2. Duda (21.28%)
3. Hołownia (12.77%)
4. Bosak (2.13%)
5. Biedroń (2.13%)
6. Witkowski (2.13%)
7. Piotrowski (2.13%)
pozostali 0%

#chile

1. Trzaskowski (45.83%)
2. Hołownia (20.83%)
3. Duda (14.58%)
4. Bosak (10.42%)
5. Żółtek (2.08%)
6. Biedroń (2.08%)
7. Witkowski (2.08%)
8. Piotrowski (2.08%)
pozostali 0%

#kuwejt

1. Trzaskowski (51.25%)
2. Duda (27.50%)
3. Hołownia (15.00%)
4. Witkowski (3.75%)
5. Kosiniak-Kamysz (2.50%)
pozostali 0%

#wenezuela

1. Trzaskowski (58.54%)
2. Duda (31.71%)
3. Biedroń (4.88%)
4. Hołownia (2.44%)
5. Witkowski (2.44%)
pozostali 0%

#koreapolnocna

1. Trzaskowski (46.67%)
2. Tanajno (20.00%)
3. Duda (13.33%)
4. Kosiniak-Kamysz (6.67%)
5. Hołownia (6.67%)
6. Biedroń (6.67%)
pozostali 0%

Jak widać są to miejsca, gdzie Duda osiągnął wynik wyborczy poniżej średniej.

Oczywscie sa jeszcze kraje, gdzie rzad stara sie jak najbardziej utrudnic glosowanie, np. w #zea moga glosowac tylko osoby przebywajace na terenie emiratu Abu Dhabi (czyli mniejszosc, wiekszosc polakow jest w #dubaj) i ci, ktorym sie uda przedrzec przez lockdown. Wszystko to jest niezwykle oburzające i smutne.

* dopasowanie pod wzgledem partyjnym lub typu kandydata

#polska #swiat #wybory